piątek, 6 grudnia 2013

"Začína zima"


Papa Dance - Bez dopingu

Z Okazji Świętego Mikołaja, w prezencie do posłuchania poniższe wydawnictwo. Mamy tutaj ciekawy bląd, wydawnictwo jest zatytułowane "Bez dopingu - Ocean wspomnień" wydawca pominął jedno z tytułowych nagrań w spisie utworów mimo że utwór zamieścił.
Swoją drogą, typowy absurd rodem z PRL-u. Wydawnictwo dwóch tytułów, zabawne, absurdalne.  
Wydawnictwo zawiera identyczny zestaw nagrań jak edycja winylowa zatytułowana "Poniżej krytki" - brak jest tylko programu komputerowego.  Jest to jedyna, chyba, edycja z której tej płyty można posłuchać z taśmy. Edycji CD za źródło posłużyła płyta winylowa.







Coś ten blogspot przekłamuje z kolorami, druga strona okładki w rzeczywistości jest biała.

Tonpress CK-01/A

Okładka najprawdopodobniej pierwszego wydawnictwa w formie kasety magnetofonowej firmy Tonpress  Z którego roku? Tego wydawca nie napisał. Intrygujący numer katalogowy - CK-01/A


środa, 4 grudnia 2013

Data wydania

Ustalenie dziś dokładnej daty wydania wydawnictwa muzycznego w okresie PRL-u nie należy do spraw najprostszych. Daty wydania które padaje popularna Wikipedia oraz inne źródła często mijają się z prawdą , bywa że o rok, a cóż dopiero mówić o dokładnej dacie, dzień miesiąc, rok.
Tutaj mamy przykład, że o dacie wydania wiadomo - nie za często spotykany przypadek


    
  Wiadomo o tym konkretnym egzempalrzu - pierwsza edycja, z logo Polskich Nagrań w formie kogucika. Były kolejne wydania, wznowienia,  z logo Polskich Nagrań w formie prostokątu.

Kogucik:



Prostokącik:





Z Archiwum X cz.2

Skanuję ostatnio poligrafię wydawnictw analogowych z katalogów polskich firm z lat 70-tych, lat 80-tych, lat 90-tych.
Przypadkowo odnalazłem , jak widać, pierwsze wydawnictwo firmy Tonpress na kasecie magnetofonowej.
Przy okazji, jeśli ktoś jest zainteresowany takimi skanami, proszę w tej sprawie do mnie napisać.

   

wtorek, 3 grudnia 2013

Z Archiwum X

Serial taki był, w którym para agentów rozwiązywała zagadki nie z tego świata. Mam taką zagadkę, jest co prawda z tego świata ale, jakby nie z tego, zabaczcie sami. Żeby za trudna zagadka nie była, podpowiem.
Wydawnictwo do posłuchania i do poglądania, przeczytania.
Cóż my tutaj widzimy, jakie to wydawnictwo?



poniedziałek, 2 grudnia 2013

Strofy dla ciebie.

Wydawnictwo takie, firmy Wifon - jedno z kilkudziesięciu których poligrafię dziś skanowałem,  dawne, z roku 1980. Niestety trafił się egzemplarz nadszarpnięty zębem czasu. Postanowiłem trochę odrestaurować front okładki która wygląda teraz tak:



Tył poligrafii wydawnictwa. 
Dopowiem, edycji CD brak, jest podobnie zatytułowna ale, to inne nagrania. 



  
Bajkowa rzecz, przepiękne recytacje cudnej urody poezji.