czwartek, 24 października 2013

Zagadka z nagrodą


Wiem że, zaglądają na mój blog mieszkańcy Szczecina, również ci którzy lubią fotografować.
Zagadkę więc mam, zdjęcie pewnego miejsca, bardzo charakterystyczny "widoczek"- sielankowy.
Zagadka brzmi , z jakiego miejsca, w Szczecinie, zrobiłem to zdjęcie?
Ktoś zgadnie? Do wygrania, uwaga, w naturze, trzy płyty polskich artystów.

{EDYCJA}

Zainteresowanie konkursem było średnie, dostałem tylko jedną odpowiedź ale, trafną. Oczywiście, to widok na kwatery wojenne Cementarza Centralnego w Szczecinie. Autor odpowiedzi, niniejszym, proszony jest o podanie adresu pod który mam wysłać nagrodę.

Jest rok 1988, młody wtedy, autor tego bloga zostaje wcielony do armi, celem odbycie "zaszczytnego" obwiązku służby wojskowej. W ramach tejże służby, wraz z innymi żołnierzami, zostaje oddelegowny do posprzątania grobów na kwaterach wojennych - które widać na zdjęciu. W nagrodę uczestniczy w spotkaniu, w raz z innymi mieszkańcami, wizytujących wtedy miasto Szczecin, Michaiła Gorbaczowa i Wojciecha Jaruzelskiego.
Stoi, twarzą w twarz z obiema postaciami.
Mijają lata, dużo lat, autor tego bloga zapomina o tym fakcie. Nie odwiedza Cmentarza Centralnego bo niema takiej potrzeby. Do czasu jednak. Nastaje rok 2013, w styczniu umiera najbliższa sąsiadka, autor blog staje, w tym miejscu w którym zrobiono to zdjęcie. Nie wie jednak że, jeszcze dwukrotnie w tym roku będzie stał w tym miejscu i patrzył na ten widok. W sierpniu umrze teściowa, w pażdzierniku zginie w wypadku samochodowym mąż sąsiadki, która umarła w styczniu.

Poniżej, gdy się odwrócimy o 180 stopni , z miejsca z którego zrobiłem to zdjęcie, zobaczymy taki widok, zapewne kiedyś tam spoczniemy:


   Z drugiej strony, z wspomnianych kwater wojskowych, zobaczmy taką panoramę: